Ile Hashtagów na Instagramie powinieneś używać?

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on reddit
Ile Hashtagów na Instagramie powinieneś używać?

Jednym z najważniejszych kroków w budowaniu zaufania w relacji jest konsekwencja. Ktoś powinien chyba wspomnieć o tym na Instagramie.

Ludzie nad centralą Instagrama od niedawna trzęsą się w posadach. Konto Instagram Creators niedawno polecało, że to najlepszą praktyką jest używanie tylko od 3 do 5 hashtagów na post.

Pozwólcie, że powtórzę: Trzy! Do! Pięć!

Choć wydaje się to niewinnym hot tipem, to jednak jest to konsternująca rzecz, którą można usłyszeć bezpośrednio od platformy, która pozwala używać aż do 30 hashtagów w każdym poście.

To objawienie od kogoś, komu ufaliśmy, po prostu rodzi tak wiele pytań: Czy to był test? Czy ty nas oszukujesz? Jeśli 3 do 5 jest kwotą, którą faktycznie chcą, abyśmy używali… to po co w ogóle dawać nam swobodę używania 30 tagów?

Ale choć ziemia pod nami może być chwiejna, a prawda może prześlizgiwać się przez nasze palce jak piasek w jednym z tych timerów, które natychmiast tracisz z zestawu słownika… Odmawiam przyłączenia się do tysięcy menedżerów mediów społecznościowych na całym świecie w ich egzystencjalnej spirali nad tym.

Zamiast tego podejmiemy działania, aby dowiedzieć się, co jest naprawdę, na serio, dokładnie prawdziwe.

Czy 5 hashtagów jest optymalne, czy 30?

Czas na eksperymenty!

Hipoteza: 3-5 hashtagów daje Ci taki sam zasięg jak 30

Oto fakty: jeśli piszesz podpis pod swoim postem na Instagramie, możesz m.in. dodać do 30 hashtagów. Ale teraz sam Instagram informuje, że aby uzyskać najlepszy zasięg, powinieneś ograniczyć swoje tagowanie do 3-5.

Porównując różne podobne posty, postaram się sprawdzić, czy krótsza, kuratorska lista hashtagów dostaje ode mnie tyle samo zaangażowanie na Instagramie jako maksimum. (Proszę DM mnie o adres do wysyłania pieniędzy z McArthur Genius Grant).

Metodologia

Aby upewnić się, że mam dobrą ilość danych do tego eksperymentu, postanowiłem użyć popularnego konta Instagram związanego ze ślubem, do którego mam zakulisowy dostęp.

To konto ma ponad 10 000 zwolenników i doszedłem do wniosku, że zamieszczanie niezwykle podobnych treści dzień po dniu nie wyda się odbiorcom czymś niezwykłym. Utrzymywałbym zdjęcia tak podobne, jak to tylko możliwe, a same podpisy byłyby krótkie i słodkie. Aby uniknąć przekręcania zaangażowania z szczególnie niesamowite ujęcie lub, niezwykle dowcipnego tekstu.

W tym miesiącu zamieściłem 20 zdjęć. Dziesięć z tych postów zawierało 30 hashtagów. W pozostałych 10 postach ograniczyłem się do 3 do 5 hashtagów.

Aby zbudować mój wybór 30 hashtagów, użyłem strony internetowej Cele wyświetlania, który generuje listę najbardziej popularnych tagów wokół danego tematu. W moim przypadku nawinąłem się z listami związanymi ze ślubami, oraz lokalizacją tych ślubów (Kolumbia Brytyjska, Kanada).

Wyświetl cele popularne hashtagi związane ze ślubami

Więc która metoda królowała: powściągliwe tagowanie czy podejście more-is-more?

Wyniki

TLDR: Nie zawracaj sobie głowy maksymalizacją hashtagów – to na pewno Ci nie pomoże, a może nawet zaszkodzić Twojemu zasięgowi nieznacznie.

Wskakując do mojego Instagram Insights, aby zobaczyć zasięg per-post, odkryłem, że mój post z najwyższym zasięgiem trafił 943 osoby, a mój post z najmniejszym zasięgiem trafił 257 osób.

Instagram Insights per post reach

Ten wysoko pozycjonowany post? Zawierał on tylko trzy hashtagi: #weddingday, #wedding, i #weddingdecor.

Drugi w kolejności post zawierał tylko cztery hashtagi: #weddingday, #bride, #elope i #elopement.

Jak mamy dalej wzdłuż w dół listy, choć, to skakał tam i z powrotem dość regularnie między posty z dużą ilością hashtagów i posty z tylko wybranych kilku. Umieściłem wszystkie dane dotyczące zasięgu w jednej tabeli, aby dowiedzieć się, jaki był średni zasięg dla każdego stylu postu.

Wniosek? Mniej hashtagów ma nieco lepszy zasięg średnio.

Zasięg postów z 3-5 HashtagamiZasięg postów z 30 hashtagami
943743
813488
605434
413411
411397
360356
293327
263265
262262
257257
AVERAGE REACH: 462AVERAGE REACH: 394

To nie jest większy zasięg o wiele… tylko 15%, w tym bardzo małym, bardzo specyficznym, bardzo ślubnym eksperymencie. Ale mimo to! To wydaje się wskazywać, że maxing out twoich hashtagów jest, w najlepszym przypadku, stratą czasu. W najgorszym, to może faktycznie zranić swój zasięg.

Instagram publikowanie postów zasięg i wrażenia

Pod względem rzeczywistych polubień i komentarzy, liczba hashtagów nie wydawała się robić dużej różnicy.

Na przykład, jeśli spojrzymy na sześć postów z najwyższym zaangażowaniem, trzy z nich zawierały minimalne hashtagi, a pozostałe trzy miały po 30 hashtagów. Parzyste-nieparzyste.

Hootsuite Analytics Instagram posty z największym zaangażowaniem

Co oznaczają te wyniki?

Jak zwykle, ten eksperyment z pewnością nie jest ostateczny, a twój przebieg może się różnić z twoimi własnymi hashtaggery. Ale oto moje osobiste wnioski z tych wyników:

To dobry pomysł, aby mieć trochę hashtagi…

W porównaniu do poprzednich postów na tym koncie, które nie używały żadnego hashtags, te posty nie wiją się z większym zasięgiem. Więc istnieje pewna wartość w tym co najmniej jeden hashtag w swoim poście. Mając 3 do 5 specjalnie nie wydaje się zaszkodzić niczego, i zapewnił możliwość dotarcia do kilku różnych potencjalnych odbiorców. Co masz do stracenia?!

… ale nie zawracaj sobie głowy umieszczaniem 30

Nie wiem, czy mógłbym śmiało powiedzieć, że 3 do 5 hashtagów to tzw. optimum numer do wykorzystania na Instagramie z tymi danymi. Ale co ja mógłby . powiedzieć, że więcej hashtagów niekoniecznie równa się większy zasięg. Maxing moje hashtag count out moich hashtagów do 30 nie miał żadnego pozytywnego wpływu na tych postów w ogóle. Zamiast jam-packing swój podpis z tagami, jesteś prawdopodobnie lepiej wykorzystać tę przestrzeń, aby wspomnieć inne konta, iskra rozmowy lub pokazać, że iskrzące poczucie humoru.

Wysokie zaangażowanie bierze się ze świetnej treści, a nie z odpowiedniej liczby tagów

Zaangażowanie tutaj było faktycznie dość niskie, biorąc pod uwagę liczbę followersów, jaką ma to konto. Mam przeczucie, że stało się tak dlatego, że nie oferowałem zbyt wielu soczystych szczegółów w tych podpisach i niekoniecznie pracowałem nad zwiększeniem zaangażowania w inny sposób.

Chodzi o to, że zaangażowanie nie jest rzeczą łatwą do osiągnięcia i nie można go wyczarować poprzez znalezienie idealnej kombinacji hashtagów. To wymaga czasu i troski.

Newsletter

Dołącz do subskrybentów i otrzymuj praktyczne porady z dziedziny marketingu

Przewiń do góry